Dekontaminacja lakieru latem: wykorzystaj okno dobrej pogody
Daniel von Detailing1 |

P21S für Felgen, S100 fürs Motorrad.
Dr. Wack "S100"
Klare Sicht und Pflege für dein Motorradhelm Visier
Czym jest linia kaskowa S100 od Dr. Wack? Seria produktów specjalistycznych z Ingolstadt do wizjera, skorupy i wyściółki. Cztery produkty, od anti-fog przez środek do wyściółki aż po kompletny zestaw do czyszczenia wizjera, dla każdego motocyklisty w kasku szczękowym, integralnym albo otwartym.
Środki do czyszczenia kasku to produkty specjalistyczne, które rozpuszczają resztki owadów, tłusty film i zapach potu z wizjera, skorupy i wyściółki wewnętrznej, nie ruszając wrażliwej powłoki anti-scratch ani anti-fog na wizjerze. Linia kaskowa S100 od Dr. Wack zbiera to zadanie w czterech dopasowanych produktach: od sprayu anti-fog przez środek do wyściółki kasku aż po kompaktowy zestaw do wizjera i kasku. S100 uchodzi za pierwszą kompletną linię pielęgnacji do motocykla i myśli o kasku tym, czym jest — mieszanką plastiku, powłoki i tekstyliów.
Co widzimy na co dzień: Często widzimy, jak motocykliści przecierają wizjer suchą rękawicą albo papierowym ręcznikiem, kiedy w trasie przykleją się owady. To najszybsza droga do drobnych rys w poprzek pola widzenia — tych, które oślepiają przy nisko stojącym słońcu. Zamiast tego psknij środek, daj resztkom owadów zmięknąć 3 minuty i dopiero potem zdejmij je wilgotną mikrofibrą. Nigdy nie trzyj na sucho, zawsze najpierw rozmięknij. Tak powłoka anti-scratch zostaje nienaruszona, a wizjer czysty przez lata.
Kask to nie prosty kawałek plastiku. Na małej przestrzeni spotykają się wrażliwy na rysy wizjer ze swoimi specjalnymi powłokami, lakierowana albo matowa skorupa zewnętrzna i tekstylna wyściółka wewnętrzna, a każda z tych stref potrzebuje innego traktowania.
Właśnie tu wchodzi linia kaskowa S100. S100 uchodzi za pierwszą kompletną linię pielęgnacji do motocykla i myśli o kasku jako o materiale mieszanym, którym jest, nie jako o gładkiej powierzchni. Dobry produkt pielęgnacyjny musi rozpuścić zaschnięte owady z wizjera, nie uszkadzając warstwy anti-scratch, i jednocześnie wyciągnąć film potu z wyściółki, tak żeby podszewka potem brzydko nie pachniała. To podwójne zadanie oddziela specjalistyczną pielęgnację kasku od płynu do szyb użytego nie do tego z domu.
Powód leży w chemii. Wiele wizjerów wychodzi z fabryki z powłoką anti-fog od środka i twardą warstwą anti-scratch na zewnątrz. Klasyczne płyny do szyb często zawierają amoniak albo wysoki udział alkoholu, które z czasem naruszają właśnie te powłoki i mętnieją wizjer. Środek dopasowany do kasku rezygnuje z tych agresywnych rozpuszczalników i stawia zamiast tego na tensydy, które rozpuszczają film brudu, nie ruszając warstwy funkcyjnej.
Dr. O.K. Wack Chemie produkuje linię w Ingolstadt, od 1975 jako specjalista od pielęgnacji pojazdów. Siła marki leży w przewidywalności: stabilne receptury, które rok w rok pracują tak samo. Dla ciebie znaczy to, że produkt, który dziś delikatnie czyści twój wizjer, za rok z kolejną butelką wypadnie dokładnie tak samo. Przy elemencie związanym z bezpieczeństwem, jakim jest kask, ta niezawodność jest warta więcej niż jakikolwiek krótkotrwały modny składnik.
Linia jest rozłożona według zadania na kasku. Każdy z czterech produktów pokrywa własną strefę problemową, od parującego wizjera po przepoconą wyściółkę.
Ten S100 Anti-Fog to spray przeciw parowaniu wewnętrznej strony wizjera. Kładzie na szybie niewidzialny film, na którym wydychane powietrze nie skrapla się już w drobną mgiełkę, tylko spływa równym filmem wody. Jedno użycie trzyma widok czysty przez kilka dni i potrzebuje tylko jakieś 2 minuty na wyschnięcie. Zwłaszcza przy chłodnej pogodzie i w okresach przejściowych, kiedy ciepłe wydychane powietrze trafia na zimny wizjer, to realny zysk na bezpieczeństwie. Ten S100 Środek do Wyściółki Kasku zajmuje się podszewką wewnętrzną: środek do tekstyliów rozpuszcza pot, tłuszcz skóry i powstający z nich zapach z wyściółki, bez tego żebyś musiał za każdym razem wyjmować i prać wkładki policzkowe. Po jakichś 10 minutach działania po prostu go wytłukujesz.
Do zewnętrznej strony i wizjera stoi gotowa S100 Chusteczka do Wizjera i Kasku, nasączona chusteczka czyszcząca na trasę. Mieści się w kieszeni kurtki i zbiera na stacji albo w kawiarni świeże resztki owadów z wizjera, zanim zaschną na twardo. Ten S100 Zestaw do Wizjera i Kasku zbiera w końcu płyn czyszczący i mikrofibrę w jednej kompaktowej jednostce do dokładnego czyszczenia w domu.
Ważne jest, żeby rozdzielić w głowie role czterech produktów. Anti-fog to profilaktyka przeciw mgle, nie środek czyszczący, i idzie na czysty, suchy wizjer. Środek do wyściółki idzie w tekstylia, nie na wizjer. Chusteczka i zestaw czyszczą twarde powierzchnie. Kto używa sprayu anti-fog do czyszczenia albo psika płyn do szyb w wyściółkę, chybia celu przy obu. Czysto rozdzielone, cztery produkty pokrywają cały codzienny grajd pielęgnacji kasku.
Decydująca różnica leży w miejscu na kasku, gdzie tego używasz, i w sytuacji, w której czyścisz, nie w wymaganiu co do czystości.
Chusteczka i zestaw dzielą się zadaniem czyszczenia wizjera i skorupy, ale różnią się scenariuszem. Nasączona chusteczka to mobilne rozwiązanie na trasę: sięgnięcie do kieszeni, rozmięknięcie świeżych muszek, przetarcie, gotowe. Nie zastępuje dokładnego czyszczenia, tylko zapobiega temu, żeby resztki owadów przez godziny wypaliły się na twardo. Zestaw z płynem i mikrofibrą to rozwiązanie do domu, kiedy zdejmujesz kask na spokojnie po trasie i przerabiasz wizjer i skorupę na całość. Kto ma oba, sięga zależnie od sytuacji: chusteczka na przerwę, zestaw na wieczór.
Anti-fog i środek do wyściółki grają w innej lidze, bo nie są środkami czyszczącymi w klasycznym sensie, tylko rozwiązują problemy funkcyjne. Spray anti-fog to odpowiedź na zaparowane wizjery przy zimnie i deszczu, temat bezpieczeństwa, bo zamglony wizjer zabiera widok w sekundę. Środek do wyściółki to odpowiedź na problem higieny, który każdy kask ma po sezonie: pot i tłuszcz skóry, które wsiąkają w podszewkę i z czasem robią się zatęchłe.
Te dwa należą do siebie jak czyszczenie i zabezpieczenie na lakierze. Trzymać wizjer z zewnątrz nieskazitelnie czysty, a wyściółkę w środku zostawić, żeby zgniła, to tylko połowa roboty. Świeżo wyczyszczony wizjer z anti-fog i czysta, bezwonna wyściółka dopiero razem dają kask, który rano chętnie zakładasz. Jedno bez drugiego pozwala cierpieć albo widoczności, albo higienie.
Czysty tok pracy decyduje przy kasku o wyniku mocniej niż przy jakimkolwiek innym elemencie, bo powłoki nie wybaczają błędów.
Krok pierwszy: zdejmij wizjer, jeśli kask na to pozwala. Zawieszony luźno da się dosięgnąć dookoła, a nic nie psikniesz niechcący w mechanizm. Krok drugi: psknij świeże albo zaschnięte owady i daj im zmięknąć 3 minuty. Ten krok jest w ogóle najważniejszy, bo mocne tarcie po nierozmiękczonym brudzie powoduje właśnie te rysy, które później oślepiają. Krok trzeci: zdejmij czystą, wilgotną mikrofibrą bez nacisku, zawsze w jednym kierunku, nie w kółko.
Krok czwarty: potraktuj skorupę kasku z zewnątrz tak samo, tu nacisk może być trochę wyższy, bo lakierowana skorupa jest bardziej wytrzymała niż szyba wizjera. Krok piąty: psknij wyściółkę wewnętrzną środkiem do wyściółki kasku, daj działać jakieś 10 minut i wytłucz suchą szmatką, potem daj kaskowi wyschnąć otwartym na powietrzu, najlepiej 12 godzin przez noc. Nigdy na kaloryferze, bo ciepło rusza wyściółkę i kleje w środku.
Krok szósty, dopiero kiedy wizjer jest całkiem czysty i zupełnie suchy: nałóż anti-fog cienko na wewnętrzną stronę i rozprowadź równo według instrukcji. Na wilgotnej albo brudnej szybie film anti-fog nie trzyma, dlatego ten krok stoi na końcu, nie na początku.
Dwa szczegóły z praktyki robią różnicę. Po pierwsze: do wewnętrznej strony wizjera i do ewentualnej szybki Pinlock tylko woda i miękka szmatka, nigdy ostre środki, bo wewnętrzna powłoka anti-fog jest jeszcze bardziej wrażliwa niż zewnętrzna. Po drugie: mikrofibra musi być czysta. Szmatka, w której tkwią jeszcze ziarnka piasku z ostatniego razu, przy przecieraniu ciągnie właśnie te rysy, których chcesz uniknąć. Lepiej weź świeżą szmatkę albo wcześniej dokładnie wypłucz użytą.
Na rynku pielęgnacji kasku S100 stoi za szerokość i bezpieczeństwo powłok, nie za ostatni procent specjalistycznego działania.
Wobec klasycznego domowego sposobu, czyli płynu do naczyń i płynu do szyb z kuchni, specjalistyczna pielęgnacja gra wyraźnie ponad. Płyn do naczyń zostawia zasłonę, która rozprasza widok, a płyn do szyb z amoniakiem rusza powłoki anti-scratch i anti-fog, które robią wizjer drogim. Wizjer, który przez miesiące czyścisz chemią domową, robi się matowy i trzeba go wymienić, co na końcu wychodzi drożej niż specjalistyczny środek od początku.
Wobec bardzo wyspecjalizowanych butikowych marek kaskowych siła S100 leży mniej w skrajnym pojedynczym przypadku niż w tym, że jedna ręka pokrywa wizjer, skorupę i wyściółkę i jednocześnie wpasowuje się w kompletną pielęgnację motocykla. Nie bierzesz czterech osobnych produktów różnych producentów, tylko zostajesz w jednym systemie, którego pielęgnację felg, łańcucha i lakieru i tak już znasz. Mocno wyspecjalizowany produkt niszowy wyciąga może w swoim wąskim polu odrobinę więcej, ale na co dzień pokrycie z jednej ręki to nadrabia.
Także wobec samego kupna anti-fog linia ma przewagę. Kto kupi tylko spray anti-fog, ma pod kontrolą parujący wizjer, ale ani frontu owadów, ani zatęchłej wyściółki. S100 myśli o kasku jako o całości i dostarcza do każdej z trzech stref pasujący produkt, zamiast leczyć tylko najbardziej widoczny objaw.
Uczciwa granica: nawet najlepszy środek nie zastąpi uszkodzonej powłoki i nie przywróci czystości już porysowanemu wizjerowi. Kiedy warstwa anti-scratch raz zostanie zrujnowana złym czyszczeniem, pomaga tylko nowy wizjer. Linia to profilaktyka i delikatna pielęgnacja, nie naprawa. Do bieżącego czyszczenia i utrzymania wartości kasku jest za to wymiarowana dokładnie jak trzeba. Cały asortyment marki znajdziesz w przeglądzie Dr. Wack, całą pielęgnację motocykla w głównej linii S100.
Wybór zależy od tego, gdzie i kiedy twój kask cierpi najbardziej, nie od metki z ceną.
Jeździsz dużo w chłodnej porze roku, w jesiennej mgle albo w deszczu — wtedy anti-fog jest twoim najważniejszym produktem, bo zamglony wizjer to realne ryzyko dla bezpieczeństwa. W połączeniu z zestawem czyszczącym do dokładnego czyszczenia w domu masz zaparowanie i brud pod kontrolą za jednym zamachem. Jeździsz za to głównie latem długie etapy po drogach i autostradzie — na pierwszy plan wychodzi front owadów: tu nasączona chusteczka do wizjera na przerwę w trasie jest na wagę złota, uzupełniona zestawem do czyszczenia końcowego w domu.
Nosisz kask codziennie do dojazdów i odpowiednio się pocisz — środek do wyściółki kasku należy do tego na stałe, bo inaczej pot i tłuszcz skóry na trwałe wsiąkają w podszewkę i kask po sezonie pachnie. Kto jeździ tylko od czasu do czasu w weekend, często wystarcza już z chusteczką i zestawem do wizjera i skorupy, a środek do wyściółki dokłada w miarę potrzeby, kiedy podszewka pierwszy raz zaczyna trącić.
Nasza rada na start: zestaw czyszczący plus anti-fog. Tymi dwoma pokrywasz dokładne czyszczenie wizjera i skorupy tak samo jak wolny od zaparowania widok przy zimnie, a to najuczciwsze podstawowe wyposażenie dla prawie każdego motocyklisty. Środek do wyściółki i mobilną chusteczkę dobudowujesz potem według profilu jazdy wokół tego rdzenia. Cała pielęgnacja kasku i motocykla z Ingolstadt zostaje przy tym z jednej ręki, co odczuwalnie ułatwia zgranie i wzajemną tolerancję produktów.
Za duży wybór w Kask & Wizjer od Dr. Wack "S100"? Pomożemy Ci wybrać: